czwartek, 10 lutego 2011

cytat, który mi się spodobał.

taaa, piszę o samych bzdurach, ja wiem. Ale MUSZĘ napisać, jaki cytat mnie zaciekawił, bo nie przeżyję.:


"Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingujący cię, cieszący się z twoich zwycięstw. Fałszywi przyjaciele to ci, którzy pojawiają się tylko w trudnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni podczas gdy tak naprawdę twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu." ~Paulo Coelho


I jak? podoba się? Bo mi bardzo. Mówi całą prawdę i tylko prawdę.
Oczywiście, jeśli zaczniecie czytać początek [Prawdziwi przyjaciele to ci, którzy są przy tobie, gdy dobrze ci się wiedzie. Dopingujący cię, cieszący się z twoich zwycięstw], pomyślicie sobie, że to nie jest prawdą. Że zamiast 'prawdziwi', powinno być 'fałszywi', prawda? A w 'fałszywi' powinno być 'prawdziwi', bo"prawdziwego przyjaciela poznaje się w biedzie.."
otóż nie.
Bo prawdziwi przyjaciele nie mają pociechy z twojego cierpienia, prawda?
Chodzi o to, że lepiej mieć prawdziwego przyjaciela, który będzie przy tobie tylko w dobrych chwilach i nie będzie miał radochy z tego, że ci jest przykro, niż fałszywego, który będzie z tobą tylko w trudnych chwilach,  będzie płakał, ale tylko na pokaz, a w głębi serca będzie myślał, że dobrze, że ci jest przykro, bo będą mieli adrenalinkę w swoim życiu- krótko mówiąc- będą się cieszyli, że jest ci przykro.
To jest moja 'krótka' analiza.
ale jest jedno wyjście- nie mieć w ogóle przyjaciół. Ja chyba tak mam, bo nie wiem czy CIEBIE[dana os. wie, że o nią mi chodzi] mogę zaliczać do przyjaciół. Cały czas ci tylko zawracam łeb. A nie potrzebnie.
[sorry za powt.]
p.s- piszę to tutaj, na forum publicznym, gdzie każdy może skomentować. Gdybym mogła pójść do Poczty Polskiej cofnąć list, zrobiłabym to. Niestety, nie mogę tego zrobić i żałuję

podziwiam was, jeśli to przeczytaliście-musiałam się wypisać.
~lovemusic.

1 komentarz:

Cookie pisze...

Głęboki ten cytat ;)