piątek, 29 lipca 2011

Muzyka jest moim życiem....

Ten pomysł będzie trochę ściągnięty z lovemusic. Powiem o muzyce, która zmieniła moje życie. Mowa o reggae, wiem ze dużo osób nie lubi tego rodzaju muzyki. Piosenki są wspaniałe, są ‘lekkie, odprężające’. Moim ulubionym artysta jest GrubSon. Jego dwie piosenki są wspaniałe. Mówią o życiu. O tym jak jest. Proszę Was o wysłuchanie tych piosenek. Wsłuchajcie się w tekst:

Z biegiem czasu życie przestaje być proste,
Nie jest tak łatwo jak mogło by się wydawać (oj nie)
Ciągnie do hajsu, a jak nie ma ciągnąć, skoro go nie ma,
Nie możemy przecież ciągle udawać, że jest dobrze
Nie ma zapasu sił, chęci, zaczynamy się różnić,
Przestajemy na tych samych falach nadawać
Wydaje się nam, że wiemy co się święci,
A to sprawia, że ręce zaczynają nam opadać
Dla jednych życie na ziemi to piekło,
Dla drugich to wymarzony eden,
Mimo, że do celu jeszcze daleko, szczęśliwy jestem,
Że jak na razie dotąd doszedłem
Lata uciekają jak piasek przez palce,
Cieszę się, że mogę powiedzieć: "kocham cię" tacie i matce
Zaciśniętą mam pięść dla tych, co w ciągłej walce,
Dla tych, którzy odeszli w górze dwa palce
Ooo nie łam się, będzie dobrze, wiem, łatwo powiedzieć
Ale lepiej mieć nadzieję niż siedzieć i nic nie mieć,
Chciałbyś nie wiedzieć, a najlepiej zniknąć
Mam klucz dla ciebie, chodź, naprawimy wszystko...
Chodź, naprawimy wszystko...
Chodź...

1 komentarz:

Lmc.. pisze...

wiesz co, dzięki!!. ;D

ale, i tka masz rację. GrubSon jest zajebisty.
Cieszę się, że to zrozumiałaś.