niedziela, 8 stycznia 2012

o jaaa, tyle się działo że nie wiem jak to wszystko ująć no.. ;D

Kurcze, Hobbit Wspaniały teraz musi wystarczyć mi tylko na telefonie.. ;O
[5 stycznia, czwartek, długa przerwa.. <3]
o masakra, czwartą noc z rzędu śni mi się bin Laden.. O.o Nie, no, to jest największy koszmar jaki można sobie wyobrazić. I jeszcze podobno powiedział że to fajnie.. o.O.
hah, we wtorek na lodowisko z chłopakami, totalne upokorzenie.. Jak pomyślę że będę musiała wymijać Bina z resztą tych idiotów stojących przy bandzie to aż mi się niedobrze robi.[ ja nie umiem jeździć.. o masakraaa.]
Haha, żyletto, możemy się zamienić ale ja biorę frajera i zostawiam gdzieś w lesie po drodze, ok?
Będę musiała się powstrzymać żeby w poniedziałek[ jutro] przed polskim nie dorwać zeszytu Bina i nie ujrzeć  Hobbita Wspaniałego w oryginale.. <3
A może lepiej zakończę tę nieogarniętą notkę i się pójdę przejść?? ;/
-lmc.
p.s- dajecie dziś na WOŚP?? ja niestety nie mogę, nawet mnie na rozpoczęciu nie było, [w zakopanem] choć mam nawet blisko.. A bin mówi że słyszy hałas ze swojego mieszkanka.. Niech słyszy. ;D
________
klikać!!
pustamiska.pl
poomoc.pl
habitat.pl
wylkikajzywnosc.pl
polskieserce.pl
pajacyk.pl



Brak komentarzy: