a po co to napisałam? żeby się pochwalić??? nie, nie..
napisałam to po to , iż chciałam wyrazić swoje zdanie, opinię na temat współczesnej muzyki. Gatunku muzyki pop. Popularnej.
po co, by ktoś zapytał. A po to, iż muzyka w moim zyciu jest BARDZO ważna, np hardstyle odmieniło mój światopogląd.
Dziś na stacjach muzycznych możemy usłyszeć muzykę pop. Tylko i wyłącznie. No, może od czasu do czasu pop połączony z hip-hopem. (ble.) Według mnie pop to jest gatunek muzyki komercyjnej, w której ważna jest chwytliwa melodyjka, tancerze. Dla Polaków (i innych krajów nie anglojęzycznych) (oczywiście nie wszystkich!!) ważne jest też, by była w języku angielskim- wtedy jest gwarancja, że większa część nie zrozumie słów. No właśnie, przecież słowa się nie liczą.
Inaczej- porównuję muzykę pop, przez którą można łatwo zarobić nie mając dobrego wokalu [oczywiście są piosenkarze z bardzo dobrym głosem] do dawnego disco-polo.
I zadaję sobie zasadnicze pytanie: skoro prawie wszyscy śmiali się z gatunku disco-polo, czemu nie naśmiewają się z gatunku pop!?
Jeśli uważacie mnie za osobę prymitywną osądzając mnie przez porównanie, ok. to wasze zdanie. Ja tylko wyrażam swoje skromne..
p.s- ktoś może mnie zapytać: czemu w ogóle mówisz o słowach? Przecież w gatunku hardstyle ich nie ma...
Mówię więc, że tak, faktycznie słów nie ma, ale nie ma też chwytliwej melodyjki.. Może dlatego mniejszość zachwyca się na przykład wykonawcą o ksywce "showtek"...
(jeśli nie wiecie o gatunku hardstyle, co może być prawdopodobne [nie uważam was za jakichś idiotów. ;)], posłużcie się wujkiem Google. )
ps2.- jeśli chcecie wiedzieć, czego słucham to mówię: bardzo starej (jeśli chodzi o dzisiejsze tempo nagrywania utworów) piosenki legendarnego WWO- każdy ponad każdym.
włączyłam vivę i się wnerwiłam, wyłączyłam i weszłam na YT.
-lmc
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz