A więc. Postanowiłam, że swojego zdjęcia nie zamieszczę. Nigdy. Skoro współautorka tak została skomentowana, aż boję się, co napisalibyście dla mnie. A poza tym boję się o Wasze monitory.
p.s- niedługo nowy nagłówek. Na razie skonsultuję to ze współautorką czy go usunąć, na razie będzie taki beznadziejny.
narQ.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz