Dostałam upomnienie za skandaliczne zachowanie na w-fie (lodowisko..).. Ale moja wina że idiota (nie będę wspominać nazwiska z grzeczności.. xD) zabrał mi telefon i jeździł z nim po całym lodowisku(ja miałam zwolnienie, więc..)?? No dobra, moja wina że mówiłam frajerowi: 'wygleb się, wygleb się!! Liczę na ciebie.. (itd.)", no ale co miałabym inaczej napisać Jej?? No więc poprosiłam takiego jednego z naszej klasy żeby się nad frajerem trochę poznęcał i wywalił go na lód. I udało się.. 3 razy. ! ;d (dzięki,...)
No a później zaczęło się z czapką..
-oddawaj czapkę (frajer do tego który go powalił.)
-ja jej nie mam. (oczywiście, że miał. ;d)
-a kto ma?? Proszę pana, bo on nie chce mi oddać czapkiii.!!
- ja ją mam. (powiedziałam ja choć tak naprawdę jej nie miałam..)
-pałko, oddawaj.
-nie.
-tak.
-nie.
I później jeszcze tak do paru osób. W końcu wziął czapkę i podjechał do bandy. No więc, ja zaczęłam mu brać tą czapkę. Było mi zimno w palce i w ogóle śliska podłoga, ale i tak bym go przerzuciła przez ta bandę. Hah. Zobaczył to gość od wf-u.
-co ty robisz??
-yh, nie wiem.
-oddawaj mu tą czapkę.
-dobra, dobra...
No i musiałam mu oddać czapkę.
Później było najlepsze.
Ona zadzwoniła (albo ja, nie pamiętam,.)
-Hah, stoi tu koło mnie, ciągnie pompon od czapki mojej koleżanki..
(on taaakie oczy na mnie..)
-dobra, masz.
(teraz jego kwestia);
-yo, madenfaken bitches (nie wiem jak się to pisze..)
-rozmawiam z tobą?
-to pa..
A później zszedł z lodowiska, załamał się nad swoimi rękami.
-Może rękawiczki?? (niby, że mam dobre serce.. haha)
-a jakie masz.?
-fioletowe.
-niee, fioletowe to zuoo..
HAAAHAA.
A pani do mnie: twoje zachowanie było poniżej pasa.
ja: przecież mam dobre serce, chciałam mu zaproponować rękawiczki..
pani; w ogóle..
dobraaa...
W szkole:
-Frajerze, rusz swoją dupę i chodź tu do mnie.
- ty dupy nie masz!!
-ehem. Przyjdziesz tu, czy mam ci pomóc??
- (pokręcenie głową.)
Zdzwoniłam do niej (po jej sygnale..):
-to jak frajerze, chcesz z nią rozmawiać??
-nieee.
-a może jednak??
-dawaj.
I dał tel takiemu z mojej klasy, który kazał jej spierdalać.
Debil. ;/
Hah, więc ogólnie dziś było spoko. I na lodowisku wybuchła petarda, ja wiem kto to zrobił. ;]
Dlaczego zabiję?? przez zobaczenie rozmowy frajera i Jej.
EDIT: frajerze, od kiedy to ja jestem płci męskiej!! -,-
-lmc.
_______
pustamiska.pl
poomoc.pl
okruszek.org.pl
habitat.pl
pajacyk.pl
wyklikajzywnosc.pl
polskieserce.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz