wtorek, 14 lutego 2012

.

Nienawidzę Walę tynków.
Jeszcze jakiś rok temu nie robiło mi to żadnej różnicy, no ale rok temu nie wiedziałam o istnieniu tego downa. -.-
Dziś nastąpił cud- How You Remind Me[ Nickelback] było na VIVIE. :)
I się zaczęło.
Słuchałam tej piosenki najgłośniej jak się dało [muszę zaznaczyć, że ta piosenka kojarzy mi się z downem.. Bardzo].. I zaczęłam gapić się na "portret". I uświadomiłam sobie że dziś są walentynki. I mogę sobie pomarzyć..
Bo on uznał że popadłam w paranoję. Że pod presją ludzi, którzy wypisywali że ze sobą chodzimy uwierzyłam w te bzdury i tak mu napisałam.
Chciałabym żeby on to przeczytał, ale niestety ignoruje mój ;link.
Dobrze że mam ferie. Dobrze, że nie poszłam do szkoły. Bo zrobiłabym coś głupiego. Sama jeszcze nie wiem co.
Najbardziej boli mnie ta świadomość, że z otoczenia mnie jako jedynej nienawidzi.
I jeszcze bardziej boli mnie ta świadomość, że schrzaniłam sobie wszystko jednym szczerym słowem: "kocham".
Znaczy, nie schrzaniłam sobie niczego, bo niczego nie było, tylko chodzi mi o to że uważa mnie za jeszcze większą histeryczkę.
I nawet brakuje mi tych konf, chociaż zrugałam go za to. [skoro mówi na konfie że mnie nienawidzi, to po co je zwołuje z moim udziałem?? o.o] Znaczy, nie zrozumieliśmy się. Nie chodziło mi o to, żeby przestać zwoływać te konfy, tylko o to, żeby cały czas nie pisał M. że mnie nienawidzi, ma mnie w dupie etc.
Kurde, jakoś mi się tak na retrospekcje i przemyślenia zebrało...
Chwila.. Skoro 14 lutego to dzień zakochanych to... Ja też powinnam obchodzić to "święto", bo raczej tez jestem zakochana a to, że bez wzajemności, to nieważne. :)
Idę grać w cs'a.  "Bede grau w gre". xD

Tak na zakończenie, muzyka. <3

A gdyby to było w Arabii Saudyjskiej, to krzyczeliby: "Bin Laden" <3 xD


W końcu mam to na tel. :*

To tylko posmak tego, czego słucham. ;]
 lecę grać, jak już mówiłam. ;]
_____________
klikać!:
poomoc.pl
pustamiska.pl
habitat.pl
wyklikajzywnosc.pl
okruszek.org.pl
pajacyk.pl
polskieserce.pl

Brak komentarzy: